Religia

Zygmunt III Waza był katolikiem. I to katolikiem stuprocentowym, ba!, można by rzec, że nawet stupiędziesięcioprocentowym - w kwestii szerzenia katolicyzmu był bowiem dalece bardziej gorliwy niż niejeden biskup czy prymas. Wystarczy podać przykład wspaniałego francuskiego męża stanu, kardynała Armanda Richelieu. Człowiek ten, będąc przecież kardynałem z ramienia Kościoła katolickiego, nigdy nie mieszał polityki i religii. Zupełnie inaczej niż Zygmunt Waza potrafił wspaniale oddzielić te dziedziny - będąc we Francji bojownikiem kontrreformacji nie miał żadnych oporów z wejściem w sojusz z protestancką Szwecją przeciw katolickim państewkom Cesarstwa Niemieckiego. Jest naprawdę bardzo przykrym fakt, że Zygmunt Waza prezentował stanowisko o 180 stopni różne od wspomnianego kardynała. On bowiem religię mieszał wszędzie - zarówno do polityki wewnętrznej jak i do zewnętrznej, co szczególnie w tej drugiej kwestii było naprawdę tragiczne w skutkach. Zygmunt Waza nie chciał zrezygnować z roszczeń dynastycznych w stosunku do Szwecji bo to oznaczałoby, że ta nigdy nie będzie już katolicka - chciał bowiem zostać królem tamtego państwa między innymi po to, by rozkręcić w nim terror kontrreformacyjny na olbrzymią skalę, całkowicie wyplenić wszelką myśl w katolickim mniemaniu będącą herezją.

podręczniki akademickie - torty - Pręty stalowe - Gry wrzutowe - hosting - Depilacja laserowa - ofe generali - pozycjonowanie stron - ac zymes - kantówka klejona - phone card - bosch - yerba mate - projekty domów drewnianych - pozycjonowanie